Frezowanie a toczenie CNC – czym to się różni i którą metodę wybrać do Twojego detalu?
Dostaję od Was wiele zapytań mailowych z rysunkami technicznymi. Często w treści wiadomości pada zdanie: „Proszę o wycenę frezowania tego elementu”, podczas gdy ja, patrząc na rysunek, od razu widzę, że element w 90% musi zostać wykonany na tokarce.
Czy to błąd? Dla klienta – niekoniecznie. W końcu liczy się gotowy produkt. Ale dla procesu wyceny i zrozumienia kosztów – różnica jest fundamentalna. Dlatego dziś, w prostych, „warsztatowych” słowach, wyjaśnię Wam różnicę między dwiema głównymi metodami obróbki, które stosujemy w JTH.
Zrozumienie tego podziału pomoże Wam lepiej projektować części i rozmawiać z technologami.
Toczenie CNC – jak lepienie garnków (tylko w metalu)
Najprostsza definicja toczenia? Materiał się kręci, a narzędzie stoi w miejscu.
Wyobraźcie sobie garncarza przy kole. Kładzie glinę na kole, które zaczyna wirować. Garncarz przykłada rękę (narzędzie) i kształtuje bryłę. Tak właśnie działa tokarka.
Obrabiany pręt montujemy w uchwycie tokarskim, który wprawia go w bardzo szybki ruch obrotowy. Nóż tokarski podjeżdża do materiału i skrawa go „po obwodzie”.
Kiedy stosujemy toczenie? Gdy detal jest bryłą obrotową. Czyli:
- Ma kształt wałka, tulei, dysku lub pierścienia.
- Posiada oś symetrii.
- Wymaga wykonania gwintów zewnętrznych lub wewnętrznych w osi.
Jeśli potrzebujesz precyzyjnych wałków, sworzni czy elementów hydrauliki siłowej – to zadanie dla naszych usług toczenia CNC.
Frezowanie CNC – rzeźbienie w bloku
Tutaj sytuacja jest odwrotna: Materiał stoi w miejscu (jest zamocowany w imadle lub na stole), a narzędzie (frez) wiruje z ogromną prędkością.
To trochę jak praca rzeźbiarza, który ma blok kamienia i używa dłuta, żeby nadać mu kształt – tylko u nas „dłuto” obraca się kilka lub kilkanaście tysięcy razy na minutę. Frezarka porusza się w osiach X, Y, Z (i kolejnych), wycinając materiał z unieruchomionej kostki.
Kiedy stosujemy frezowanie? Gdy detal nie jest okrągły lub ma nieregularne kształty. Czyli:
- Korpusy, obudowy, płyty montażowe.
- Elementy z kieszeniami, otworami rozmieszczonymi niesymetrycznie.
- Powierzchnie płaskie (planowanie).
Frezarka to „koń roboczy” w świecie obróbki. Pozwala uzyskać najbardziej skomplikowane geometrie. Więcej o tym procesie przeczytasz w zakładce frezowanie CNC.
A co, jeśli detal potrzebuje obu metod?
Bardzo często zdarza się, że element jest „hybrydą”. Przykład? Wałek silnika (toczenie), który musi mieć wycięty rowek na wpust (frezowanie) oraz wywiercone otwory montażowe z boku (frezowanie).
W JTH podchodzimy do tego zadaniowo.
- Najpierw wykonujemy operacje tokarskie, aby uzyskać idealną cylindryczność i bazy wymiarowe.
- Następnie detal trafia na centrum frezarskie, gdzie dorabiamy „resztę”.
Dzięki temu, że posiadamy park maszynowy obsługujący obie technologie, nie musisz szukać dwóch podwykonawców. My zajmujemy się logistyką procesu między maszynami.
Dlaczego dobór metody wpływa na cenę?
Tutaj wracamy do „projektowania pod produkcję”. Jeśli zaprojektujesz kostkę, która ma wystający, idealnie okrągły czop na środku – technolog musi się zastanowić.
- Wyfrezowanie tego czopa dookoła zajmie dużo czasu (narzędzie musi „objechać” go wiele razy).
- Wytoczenie go byłoby chwilą, ale… nie wsadzimy kwadratowej kostki do tokarki tak łatwo.
Dlatego, jeśli masz wątpliwości, czy Twój element lepiej toczyć, czy frezować – po prostu zapytaj. Często sugerujemy klientom rozdzielenie jednego skomplikowanego elementu na dwa prostsze (jeden toczony, drugi frezowany), które potem łączymy na wcisk lub gwint. To często tańsze niż wielogodzinna obróbka jednego bloku materiału.
Podsumowanie
Niezależnie od tego, czy Twój projekt wymaga toczenia, frezowania, czy obu tych procesów – w JTH w Orzeszu dobierzemy technologię tak, aby było ekonomicznie i precyzyjnie. Nie musisz znać się na maszynach. Wystarczy, że prześlesz nam rysunek, a my zajmiemy się resztą – od zamówienia odpowiedniego materiału pod Twój projekt, po finalną kontrolę jakości.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Krótkie odpowiedzi na techniczne dylematy naszych klientów.
Technicznie – tak. Za pomocą interpolacji kołowej frezarka może wyciąć kształt walca. Jednak jest to proces znacznie wolniejszy i zazwyczaj mniej dokładny niż toczenie. Powierzchnia takiego wałka nie będzie idealnie gładka (będzie widać ślady pracy freza), a kołowość może być gorsza niż przy toczeniu. Dlatego wałki robimy na tokarkach.
To proces stosowany głównie w toczeniu seryjnym. Automat tokarski sam pobiera materiał z długiego pręta (np. 3-metrowego), obrabia detal, odcina go i pobiera kolejny kawałek. To najtańsza metoda produkcji przy większych ilościach (setki/tysiące sztuk), ponieważ maszyna pracuje niemal bezobsługowo.
Jesteśmy firmą stawiającą na elastyczność i dopasowanie do klienta. Nie magazynujemy ton stali „na zapas”, co pozwala nam nie zamrażać kosztów, które musielibyśmy przenieść na klienta. Współpracujemy ze sprawdzonymi hurtowniami na Śląsku, które dostarczają nam dowolny gatunek materiału (stal, aluminium, tworzywa) w ciągu 24-48h, docięty dokładnie pod Twój projekt.
